Historia Agatki
               Pomoc dla Agatki

<font
Okaż swe serce Agatce

              Podziękowanie
              Dokumentacja
              Sprzęt Agatki
              Nasze przeżycia
              Notatki Mamy

       Dziennik Agi
         Pierwszy
         Drugi
         Trzeci
         Czwarty
         Piąty
         Szósty
         Siódmy
         Ósmy


       Fotogalerie
         Przed operacjami
         Szpital i operacje
         Zdjęcia rodzinne
         Drugi rok życia Agi
         Trzeci rok życia
         Czwarty rok życia
         Piąty rok życia
         Szósty rok życia
         Siódmy rok życia
         Ósmy rok życia
         Dziewiąty rok życia
         Dziesiąty rok życia
         Jedenasty rok życia
         Dwunasty rok życia
         Trzynasty rok życia
         Czternasty rok życia

         Pielgrzymka - 2004
         Spotkajmy się Mimo Wszystko
         Dyplom Agatki
         Kołderka za jeden uśmiech
         Święto latawca
         I Komunia Św. Agatki
         Praca z logopedą
         Rehabilitacja
         Witaj koniku
         Aga i przyjaciele
         Aga&Aga psycholog
         Kraków 2007
         Kraków 2008
         Kraków 2011
         Chłopy 2007
         Chłopy 2008
         Chłopy 2009


         Baner Agatki
         Agatka poleca




   Zawsze będziesz w moim serduszku...

Ojcze Święty, powiedziałeś kiedyś "...Kimkolwiek jesteś, jesteś kochany..." - dlaczego tak mało ludzi stosuje te słowa w życiu?

GALERIA



Wpisz się
Wpisz się

Napisz do mnie
Napisz do mnie













Pajacyk
Pajacyk
Okruszek
Okruszek
Polskie Serce
Polskie Serce




Chore dziecko należy zrozumieć i nauczyć się jego choroby,
a trwać przy nim to sprawdzian miłości i człowieczeństwa....

      
  Podaruj Agatce 1% podatku  

"Ciągle jeszcze istnieją wśród nas Anioły.
Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł,
lecz ich serce jest bezpiecznym portem
dla wszystkich, którzy są w potrzebie."
(Phil Bosmans)




Lubię wiedzieć że się ktoś do mnie uśmiecha,
że moja przyjaźń nie zginie bez echa
że komuś moja osoba jest miła
może to niewiele, ale przyjaźń to nasza siła.....


      


Powiedz mi proszę....
Pytam Cię Boże - co ja tu robię? Jaką misję mi powierzyłeś?
Obdarowałeś mnie rozterkami i przed wrogami też nie ukryłeś.
Kazałeś walczyć o każdy dzień życia, o każdy krok na tej ziemi,
Wskazałeś drogę i cel tej walki, lecz czemu dałeś tak mało nadziei?
Odziana w smutek z torbą kłopotów przemierzam tą drogę życia,
Na twarzy maska jest uśmiechnięta, a pod nią ja w beznadziei bycia
Strach mój towarzysz, łza przyjaciółką co zawsze ukoi w żalu
Stos myśli w głowie wciąż krąży wkoło niczym bym była na balu.
Odeszli wszyscy, nawet najbliżsi i w sercu pustkę pozostawili
Powiedz mi Boże czy kiedyś zwyciężę? Czy doczekam tej chwili?
Wiesz że z bólem serca i w samotności walczę i znoszę to powołanie
Powiedz mi proszę, błagam, już odpowiedz na moje ciągłe pytanie...
Elżbieta Karasińska


      



"Specjalna Matka"
Krótkie opowiadanie Ermy Bombeck


W tym roku prawie 100 tysięcy kobiet zostanie matkami kalekich dzieci.
Czy zastanawialiście się w jaki sposób są wybierane matki dzieci kalekich?
Wyobrażam sobie Boga unoszącego się w powietrzu nad ziemią.
Każe Aniołowi robić notatki w Wielkiej Księdze.
- Nowak Zofia - syn. Patron św. Mateusz...
- Kowalska Justyna - córka. Patronka św. Cecylia (...)
W końcu Bóg każe zapisać Aniołowi jej imię i uśmiecha się - daj jej dziecko kalekie.
Anioł jest ciekawy - dlaczego jej Boże? Ona jest taka szczęśliwa...
- Dobrze, uśmiecha się Bóg - czy mógłbym dać dziecko kalekie matce,
która nie zna uśmiechu? To by było okrutne.
Ale czy ona ma cierpliwość? - pyta Anioł.
- Nie chcę by miała za dużo cierpliwości bo utopi się z ubolewania i rozpaczy.
Jak minie szok i uraza do mnie, ona sobie poradzi (...)
- Ale Boże, ja nawet nie wiem czy ona w Ciebie wierzy?
Bóg się uśmiecha - nie ma znaczenia, ta jest idealna, ma dosyć samolubności.
Anioł wzdycha - samolubność, czy to coś dobrego?
Bóg kiwa głową - jeżeli ona nie będzie mogła oddzielić siebie choć czasami od chorego dziecka, to nie przeżyje.
Tak, ona jest kobietą, którą błogosławię dzieckiem mniej niż idealnym....
To jest kobieta, która teraz nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że kiedyś będą jej tego zazdrościć.
Ona nigdy nie będzie pewna żadnego słowa. Nigdy nie będzie ufała żadnemu swemu krokowi.
Ale kiedy jej dziecko powie po raz pierwszy "mamo",
uświadomi sobie cud którego doświadczyła.
Widząc drzewo lub zachód słońca lub niewidome dziecko,
będzie potrafiła bardziej niż ktokolwiek inny dostrzec moją moc.
Pozwolę jej też aby widziała rzeczy tak, jak ja sam widzę (ciemnotę, okrucieństwo, uprzedzenia)
i pomogę jej, aby potrafiła wzbić się ponad nie. Nigdy nie będzie samotna,
będę przy niej w każdej minucie jej życia,
bo ona w tak troskliwy sposób wykonuje swoją pracę, jakby była wciąż przy mnie.
- A święty patron?- zapytał Anioł, trzymając zawieszone w powietrzu gotowe do pisania pióro.
- Bóg uśmiechnął się i odpowiedział - Aniele, wystarczy jej lustro...



      



Agatko...

Znowu coś się w życiu nie udało
Nie tak jak Twoje i moje serce chciało.
Kolejna łza, kolejna rysa w naszej psychice,
Kolejna pustka, czarna dziura w życiorysie.
Moment, o którym chciałybyśmy zapomnieć,
Chwila, którą kiedyś ktoś zechce wspomnieć.
Kolejna walka o miłość i dom w naszym bycie
Kolejny kolec róży nazwany życiem...

Ale wierzę mój Skarbie że...

Nadejdzie kiedyś dzień słoneczny
Który promykami Twe serce otoczy,
Który złoży pocałunek na Twej twarzy
I powie - mów, a spełnię wszystko o czym marzysz...
Da Ci wszystkie cuda tego świata,
Da Ci też ogrom miłości na pozostałe lata.
Przykre wspomnienia otoczy ramką zapomnienia
I wyprowadzi Cię z żalu ogromnego cienia...

Mama



      






statystyki www stat.pl

Wszystkie zamieszczone na stronie materiały są własnością Elżbiety Karasińskiej
i bez jej zgody nie wolno ich kopiować ani rozpowszechniać.
Copyright © 2014  Elżbieta Karasińska   All rights reserved.